preloader
Strona główna > Ze świata interim managerów > Jak zostać interim managerem? Przewodnik dla doświadczonych menedżerów
Jak zostać interim managerem?

Jak zostać interim managerem? Przewodnik dla doświadczonych menedżerów

Większość menedżerów, którzy rozważają interim management, zadaje w pewnym momencie to samo pytanie: od czego właściwie zacząć?

Właśnie to pytanie słyszymy od menedżerów najczęściej. I dobrze, że je zadają – bo interim management to nie jest po prostu „praca projektowa zamiast etatu”. To zupełnie inny sposób funkcjonowania zawodowego, który wymaga konkretnego przygotowania.  

Poniżej znajdziesz siedem rzeczy, które naprawdę robią różnicę. Każda z nich pojawia się w rzeczywistych projektach – i każda potrafi zadecydować o tym, czy projekt idzie dobrze, czy zamienia się w kosztowną lekcję. 

1) Zanim zapytasz „czy się nadaję” – zadaj lepsze pytanie

Większość menedżerów zaczyna od złego pytania. Zastanawiają się, czy w ogóle nadają się do interim management, bo może brakuje im kompetencji w jakichś specyficznych obszarach. Tymczasem rynek nie szuka menedżerów “od wszystkiego”. 

Interim management działa na zasadzie precyzyjnego dopasowania: klient ma konkretny problem, interim manager ma konkretne doświadczenie. Jeśli to do siebie pasuje — projekt się dzieje. 

Dlatego właściwe pytanie brzmi inaczej: W jakich sytuacjach organizacja mogłaby potrzebować dokładnie mojego doświadczenia? 

To ważna zmiana perspektywy. Zamiast oceniać siebie globalnie, zaczynasz mapować swoją realną wartość rynkową: w określonej branży, funkcji, typie problemów. Najczęściej poszukiwani interim managerowie mają udokumentowane doświadczenie w m.in. restrukturyzacjach, zarządzaniu zmianą, poprawie rentowności, produkcji, sprzedaży, finansach, HR lub transformacjach operacyjnych.  

Jeśli potrafisz odpowiedzieć na to pytanie konkretnie, masz solidny fundament pod swoją pozycję na rynku. 

2) Naucz się myśleć projektowo – to największy przeskok mentalny

W pracy etatowej odpowiadasz za stanowisko. Twoje zadanie to sprawne funkcjonowanie obszaru przez długi czas. W interim management nikt nie kupuje „dobrego dyrektora”. Kupuje konkretny efekt, w określonym czasie, przy zdefiniowanym zakresie odpowiedzialności. 

W praktyce oznacza to, że interim manager musi wejść do organizacji z umiejętnością definiowania celów, szacowania ryzyk, ustalania priorytetów i raportowania postępu w sposób, który klient rzeczywiście rozumie. Nawet bardzo doświadczeni dyrektorzy przechodzą przez ten proces od nowa. Nie dlatego, że są gorsi, a dlatego, że przez lata uczyli się innego sposobu pracy. 

3) Diagnoza przed działaniem – czyli jak nie popełnić najczęstszego błędu

Początkujący interim managerowie często chcą od razu wdrażać zmiany. To błąd, który potrafi zniszczyć projekt w pierwszych tygodniach. 

Z kolei doświadczeni praktycy wiedzą, że organizacje bardzo rzadko zgłaszają prawdziwy problem. Zgłaszają objaw. 

Przykład z praktyki: firma mówi o kiepskich wynikach sprzedaży. Po tygodniu pracy okazuje się, że prawdziwy problem leży w chaosie operacyjnym, konflikcie między działami albo błędnej strukturze odpowiedzialności. Praca ze sprzedażą nic by nie zmieniła. 

Dlatego interim manager musi umieć: 

  • prowadzić rozmowy diagnostyczne na różnych poziomach organizacji 
  • oddzielać fakty od opinii i narracji 
  • szybko rozpoznawać, co jest priorytetem, a co tylko głośnym szumem 
  • łączyć informacje z zarządu, liniowych menedżerów i pracowników w spójny obraz 

4) Finanse to Twój język – nawet jeśli nie jesteś finansistą

W interim management niemal każdy projekt, niezależnie od obszaru, wcześniej czy później sprowadza się do liczb. Nie musisz być dyrektorem finansowym, ale musisz rozumieć, jak firma zarabia, gdzie traci pieniądze, co wpływa na rentowność i jak mierzyć efekt swojej pracy. 

Wielu interim managerów popełnia ten błąd: opierają się głównie na tym, co mówi zarząd, zamiast samodzielnie przeanalizować dane. Tymczasem analiza finansowa bardzo szybko pokazuje, gdzie są realne problemy – i które działania mają sens, a które to tylko gaszenie pożarów. 

Jeśli czujesz, że finanse to Twoja słaba strona, zanim wejdziesz w pierwszy projekt warto to zmienić. 

5) Komunikacja w zmianie to narzędzie pracy, nie miły dodatek

Interim manager prawie nigdy nie wchodzi do organizacji w spokojnym momencie. Najczęściej pojawia się po konflikcie, podczas restrukturyzacji, przy kiepskich wynikach albo po serii nieudanych prób naprawy czegoś, co przestało działać. 

Ludzie w takich momentach są zmęczeni i nieufni. Patrzą na nowego managera z pytaniem: to kolejna osoba, która za chwilę odejdzie, czy ktoś, komu warto dać kredyt zaufania? 

Odpowiedź na to pytanie rzadko zależy od CV. Zależy od tego, jak się komunikujesz: czy mówisz jasno, czy robisz to, co deklarujesz, czy jesteś przewidywalny, czy potrafisz wyjaśnić trudne decyzje w sposób, który ludzie są w stanie zrozumieć i zaakceptować. 

Menedżerowie, którzy to mają, budują autorytet szybko. Ci, którzy tego nie mają, zmagają się z oporem przez cały projekt.  

6) Dobrze zakontraktowany projekt to połowa sukcesu

Jednym z najbardziej kosztownych błędów w interim management jest wejście w projekt z ogólnie ustalonym zakresem. Na początku wydaje się, że wszystko jest jasne. Po kilku tygodniach pojawiają się niejasne oczekiwania, rosnące wymagania, konflikty o odpowiedzialność i pytania, kto tak naprawdę za co odpowiada. 

Doświadczeni interim managerowie traktują rozmowy kontraktowe jak część projektu – może nawet jego najważniejszy etap. Przed startem ustalają konkretne cele i mierniki sukcesu, zakres odpowiedzialności po obu stronach, dostępne zasoby, sposób i częstotliwość raportowania oraz warunki ewentualnego przedłużenia. 

Dobrze zakontraktowany projekt jest po prostu łatwiejszy do prowadzenia. I znacznie rzadziej kończy się sporem o to, czy cel został osiągnięty. 

7) Swoją pozycję zacznij budować zanim pojawi się pierwszy projekt

Duża część projektów interim management nadal pochodzi z rekomendacji, networkingu i relacji biznesowych. To nie zmienia się tak szybko, jak mogłoby się wydawać. 

Co to oznacza w praktyce? Że jeśli dopiero teraz zaczynasz myśleć o interim management, warto jednocześnie zadbać o widoczność ekspercką — artykuły, udział w konferencjach, obecność w branżowych środowiskach, współpraca z service providerami. 

Pierwsze projekty bardzo często trafiają do osób, które są już „widoczne” w swoim obszarze. 

Chcesz zacząć w interim management świadomie? 

Interim management daje dużo: zróżnicowane projekty, realny wpływ na wyniki firm, wolność, której nie ma etat. Ale rynek szybko odróżnia tych, którzy są gotowi, od tych, którzy przyszli ze zbyt dużym założeniem, że doświadczenie wystarczy. 

Interim Management Master Class: zanim wejdziesz w projekt to kurs online dla menedżerów, którzy chcą wejść w interim management świadomie — z gotowością do myślenia projektowego, umiejętnością diagnozy, rozumieniem finansów i narzędziami do prowadzenia komunikacji w trudnych momentach. 

Program powstał na bazie doświadczeń rzeczywistych projektów. Jeśli rozważasz tę ścieżkę, warto przygotować się do niej zanim wejdziesz w pierwszy projekt – nie w jego trakcie. 

→ Dowiedz się więcej o programie Interim Management Master Class 

 

Masz pytania? 

Skontaktuj się z nami: biuro@inwenta.pl

 

Jesteś interim managerem i chcesz realizować z nami projekty?
Aplikuj do naszej bazy interim managerów.

 

Artykuł napisany przez:

Beata Bukowska - Partner, Współwłaścicielka Inwenta. Od ponad 20 lat związana z branżą doradztwa personalnego. Realizuje projekty diagnozy i oceny potencjału pracowników oraz kandydatów metodą Assessment i Development Centre. Prowadzi projekty ocen pracowniczych i 360°, a także szkolenia i warsztaty coachingowe dla kadry kierowniczej. Od 2007 roku pracuje jako coach metodą ICC, a od 2009 wykorzystuje metodykę LMI. Od 2004 roku aktywnie wspiera rozwój rynku interim management w Polsce.