Firma produkcyjna z branży urządzeń technicznych rosła jak na drożdżach – 40–50% rocznie, nowe rynki, ambitne inwestycje. Wszystko wyglądało obiecująco. Do czasu.
Za dynamicznym rozwojem nie nadążały jednak… finanse. Raporty pojawiały się zbyt późno, procesy księgowe ciągnęły się tygodniami, a zarząd – zamiast pełnej wiedzy o rentowności – miał jedynie fragmentaryczne dane. To trochę tak, jakby prowadzić rozpędzone auto bez sprawnych zegarów na desce rozdzielczej.
Właściciel i zarząd wiedzieli, że jeśli nie uporządkują sytuacji, wzrost zamiast szansy stanie się zagrożeniem. Wtedy pojawił się on – Interim CFO.
Misja: przejrzystość i kontrola
Nasz Interim CFO miał zadanie, które brzmiało jak lista rzeczy „niemożliwych do zrobienia w krótkim czasie”. Miał zaledwie kilka miesięcy, by:
- stworzyć kontroling i system raportowania od zera,
- skrócić proces zamykania miesiąca i poprawić jakość sprawozdań,
- zadbać o płynność i należności,
- przygotować firmę do budżetowania na profesjonalnym poziomie,
- a przede wszystkim – dać zarządowi narzędzia do podejmowania trafnych decyzji.
Pierwsze działania
Interim CFO nie zaczynał od tabel, a od ludzi. Wzmocnił zespół finansowy, zatrudniając kontrolera i głównego księgowego. Potem ruszyła lawina zmian:
- powstały raporty sprzedaży i marż w czasie rzeczywistym,
- proces obiegu faktur skrócił się z tygodnia do 2 dni,
- zamknięcie miesiąca zajmowało już nie 7, a 5 dni,
- wdrożono KPI logistyczne, które ujawniły faktyczny stan realizacji zamówień,
- przygotowano kalkulacje kosztów jednostkowych i nowe szablony budżetowe,
- a firma zaczęła analizować, czy bardziej opłaca się „wytwarzać czy kupować”.
To nie były kosmetyczne zmiany – to była prawdziwa rewolucja w podejściu do finansów.
Efekty, które mówią same za siebie
7 miesięcy później wyniki wyglądały imponująco:
🚀 EBITDA utrzymana powyżej 17%
💰 należności zmniejszone o ponad 10 mln PLN
📉 przeterminowane płatności spadły do zaledwie 3%
📊 OTIF poprawiony z 20% do 81%
⚡ raporty i sprawozdania dostępne szybciej i w lepszej jakości
Firma nie tylko odzyskała kontrolę, ale także przygotowała się do kolejnych etapów ekspansji – z mocnym, przejrzystym zapleczem finansowym.
Morał z tej historii
Nasz Interim CFO nie był „tymczasowym ratownikiem”. Był architektem finansowej przejrzystości, dzięki któremu właściciel zyskał pełny obraz sytuacji, a zarząd – spokój i pewność podejmowanych decyzji.
Bo czasem, żeby utrzymać wysoki lot, trzeba najpierw dobrze sprawdzić i skalibrować przyrządy.